poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Kurs hiszpańskiego czy francuskiego?

Hej. Za tydzień szkoła a ja miałem małe załamanie, że nie poszedłem do liceum w mieście obok. Myślałem nawet żeby się przenieść, ale matematyka rozszerzona mnie powstrzymała. Ostatnio znalazłem ofertę kursu językowego w moim 'mieście' (w niczym nie przypominającym miasta). Od razu zainteresowałem się hiszpańskim i francuskim. I tu chciałbym się Was poradzić. Za 3 lata mam pisać rozszerzoną maturę z angielskiego i podstawową z francuskiego (nie wiem czy dałbym radę na rozszerzenie) i ... tutaj pomyślałem o nauce hiszpańskiego aby także zdać podstawową maturę. W trzy lata czekałoby mnie:

- Angielski - B1 --> C1 ~ C2
- Francuski - A1 --> B1 ~ B2
- Hiszpański - A1 --> B1 ~B2

Nie wiem jednak czy zdawanie 4 (wraz z polskim) języków na maturze to dobry pomysł. Oczywiście moja ambicja jest prawie wprost proporcjonalna do lenistwa. Pomyślałem też aby pójść na kurs z francuskiego i pisać rozszerzoną z tych dwóch języków... Jeśli jednak do rozszerzonej trzeba znać język na poziomie C to wydaje się nie możliwe z A1 do C1 w trzy lata... Co myślicie o tym? Hiszpański dawałbym mi więcej możliwości np. filologia angielsko-hiszpańska, ale znowu z lepszym francuskim łatwiej byłoby mi na filologi angielsko-francuskiej...

21 komentarzy:

  1. Impossible is nothing ;)

    Według mnie to troszkę takie porywanie się z motyką na słońce - dwa języki na maturze to wystarczająco moim zdaniem :) sama zdawałam angielski i francuski. Z czego francuski w liceum z A1 do C1, a angielski z B2 - C1 :) Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udało ci się tak szybko nauczyć francuskiego na takim poziomie? Może mi też się uda :D

      Usuń
  2. Matura rozszerzona to poziom b2 bardziej niż c1, ale nie radzę zdawać 3 języków 'na raz' zwłaszcza, że matura podstawowa mało daje - na porządną filologie trzeba dobrze zdać rozszerzenie. Podsumowując: lepiej mało a porządnie, niż dużo po łebkach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaa, to lepiej :D Ale ja mam znajomych którzy nie zdawali hiszpańskiego a są na studiach hiszpańskich (od podstaw) xD

      Usuń
    2. Mówię o filologii na UŚu, UJocie, Uniwersytecie Gdańskim itd. Bez rozszerzenia na minimum 80% nie przyjmują, oczywiście mówię o tych najpopularniejszych :)

      3 języki równocześnie da się zrobić, ale trzeba bardzo systematycznie do tego podchodzić. Minimum 3,5h dziennie trzeba poświęcić. Ale póki się jest w liceum to jest mnóstwo czasu wolnego, tylko trzeba chcieć ;)

      Usuń
  3. Przez 3 lata można naprawdę sporo osiągnąć z języka obcego.. Jeśli się skupisz na 2, a nie tak jak ja na 5, to naprawdę szybko będziesz mógł zobaczyć rezultaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już zależy od Ciebie. Dzięki jednoczesnej nauce języka hiszpańskiego i francuskiego możesz zauważyć szybszy postęp w nauce, ale możesz też zauważyć, że strasznie ci się mieszają. Faktem jest jednak, że nasz czas na naukę języków jest ograniczany przez szkołę i inne obowiązki, dlatego powinieneś się poważnie zastanowić, czy podołasz nauce 3 języków. Jak zaczniesz, momentami nie ma już odwrotu bo nie będziesz umiał zrezygnować z żadnego z nich, jak ja :)

      Usuń
    2. No właśnie, znowu paradoks 'nie mam czasu na naukę przez szkołę' 0_o

      Usuń
  4. Gdybym był na Twoim miejscu, jednak bym zaryzykował i postanowiłbym zdawać maturę z trzech języków :) Mnie w 10 miesięcy z kawałkiem udało się osiągnąć słabe A2 z hiszpańskiego, przy czym muszę podkreślić, że nie spędzałem sporo czasu z tym językiem (nauka często była przerywana i skupiałem się głównie na niemieckim i angielskim). Myślę więc, że jeżeli Ty byś się uczył ze wszystkich sił, to są duże szanse, że na maturze osiągniesz satysfakcjonujące Cię wyniki ;) I chociaż francuski i hiszpański aż tak bardzo do siebie podobne nie są, to jednak należą do tej samej grupie językowej i mogłoby Ci to pomóc - co zresztą zauważyła już Villemo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiesz, w tym roku sam zdawałem maturę rozszerzoną z języka angielskiego i niemieckiego, więc mogę coś na ten temat powiedzieć.
    Przede wszystkim nie ma sensu brania zbyt wiele na siebie przed maturą - warto wyznaczyć sobie priorytety. Co więcej, lepiej robić coś konkretnie, niżeli "po łebkach", dlatego na Twoim miejscu skupiłbym się na przygotowaniach do rozszerzonego angielskiego i francuskiego, bo w 3 lata spokojnie dasz radę, skoro opanowałeś je na pewnym poziomie.
    Wszystko też zależy od tego, jakie rozszerzenia weźmiesz dodatkowo. Ja na ten przykład zdawałem jeszcze rozszerzony polski i powiem szczerze, że w pewnym momencie nie wiedziałem, za który przedmiot się łapać - często zaniedbywałem angielski na rzecz niemieckiego; może też dlatego, że stosunkowo późno zdecydowałem się na zdawanie z niego matury...?
    Jaki wniosek? Lepiej kontynuuj to, co już w pewnym stopniu masz opanowane, a hiszpański potraktuj fakultatywnie, jako pewnego rodzaju "odtrutkę", bo w pewnym momencie możesz nie wytrzymać presji czasu. Poza tym chciałem Ci powiedzieć, że przez 3 lata liceum Twoje plany mogą ulec ogromnym i wielokrotnym zmianom, wiem to po sobie - być może pokochasz inną dziedzinę nauki, inny język etc., dlatego nie narzucaj na siebie aż tak ogromnego piętna konkretnego kierunku czy przedmiotów na maturze. Języki są dość uniwersalne przy wielu rekrutacjach, więc na nich się skup, a jak przyjdzie czas, gdy poznasz ten kierunek, jaki będziesz chciał studiować, będziesz się ewentualnie dokształcał, by zdać maturę z tego czy tamtego przedmiotu, mając częściowy spokój z angielskim i francuskim :D
    Mam nadzieję, że nieco pomogłem - pozdrawiam! ;)
    Chimek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo pomogłeś i bardzo dziękuję :) Myślałem żeby zdawać jeszcze geografię i wos :D

      Usuń
  6. Ale wiesz, że nie będzie już matur podstawowych od 2015 roku na maturze (tylko podstawa możliwa będzie z maty, polskiego i języka), reszta tylko rozszerzenie? Wiem, bo sama będę zdawać maturę w 2015 roku i już nas straszą (szczególnie etame ustnym z polskiego- rzuć okiem) :x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, ale mnie dobiłaś xD Ale mogę wziąć hiszpański jako pierwszy język i zdawać na podstawie a potem angielski i francuski ;)

      Usuń
  7. Z francuskim na pewno sobie poradzisz, a nie ma co brać się za trzeci język. Ja sama chciałam zdawać niemiecki i angielski na rozszerzeniu, a hiszpański podstawowy, a w rezultacie zostałam przy samym niemieckim, bo nie byłam w stanie się ze wszystkim ogarnąć. Przyłóż się do francuskiego, a hiszpańskiego możesz się pouczyć dodatkowo, na spokojnie i nie w celu zdawania z niego matury ;)
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zdecyduję to może napiszę o tym post :)

      Usuń
  8. Nie łap stu srok za ogon ba na dobre ci to nie wyjdzie

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja się zapisałam na hiszpański :)
    Jutro pierwszy dzień w szkole! :)

    OdpowiedzUsuń